- Zgadza się - odparłam uśmiechnięta
- Pójdziemy na spacer? - zaproponowała.
- Ok - zgodziłam się.
Poszłyśmy do lasu. Rozmawiałyśmy przez cały czas. Miałyśmy wiele wspólnych tematów. Polubiłyśmy się. Opowiedziałm Neferet o moim dawnym życiu, o ludziach, którzy chcieli mnie zabić, bo się mnie bali. Ogólnie całe moje życie.
- A jaka była twoja histora? - zapytałam.
- Nie lubię o tym mówić - odparła
- Proszę! - nalegałam.
<Neferet?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz