Byłam szczęśliwa. Klan się rozwijał. Po prostu wszystko szło jak należy. Obawiałam się tylko, że napadną nas ludzie. Było nast tylko czworo: ja, Alice, Bella i Selena. Za to miałyśmy przewagę. Byłyśmy czarownicami. Zaczęłam spokojnie przemierzać Raven Town. Po chwili spotkałam Selenę. Jako, że nie miałam okazji jeszcze z nią rozmawiać, postanowiłam podejść.
- Hejka, jestem Neferet, przywódczyni Klanu. Nie miałam okazji cię poznać. Selena, prawda?
<Selena?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz